Dolny Śląsk bocznymi dróżkami.

środa, 19 czerwca 2013

Karta parkingowa pilnie poszukiwana

Co jakiś czas wraca się do dyskusji na temat wysokości mandatów. Uważam, że słusznym rozwiązaniem będzie ustalanie ich wysokości w zależności od tego ile zawiniony zarabia. Wiadomo, że obecny taryfikator najbardziej bije po kieszeni najmniej zarabiających. Natomiast ci, którzy zarabiają dużo nie odbierają nawet najwyższych mandatów, jako karę. Zapłacą, mają z głowy i dalej mogą jeździć lub parkować byle jak. Stać ich na to.  

Oczywiście, że najbardziej mnie cieszy wysokość mandatu za parkowanie na miejscach przeznaczonych dla niepełnosprawnych, przez osoby, które nie mają uprawnień.
Poniedziałkowe popołudnie, jedziemy do sklepu. Parking wypełniony do połowy, oczywiście tej bliżej wejścia, dalej świeci pustkami. Z daleka widzę, że ostatnie moje miejsce jest wolne. Ooooj, ale tylko przez chwilę. Jaka szkoda! Ktoś parkuje przed nami. Intuicja nam jednak podpowiada żeby się przyczaić i obserwować bieg wydarzeń. Z zainteresowaniem obserwujemy, że z auta wysiada młoda, elegancka kobieta. Drogi ciuch, buty na szpilce, aż jej się nogi uginają. Mąż się zeźlił okrutnie. Próbując się opanować podchodzi do niej i zaciskając zęby pyta, czy aby na pewno jest uprawniona do tego miejsca. Pani najpierw robi głupią minę i widać, że próbuje wymyślić jakieś wytłumaczenie i grzebie w przepastnej torebce  w poszukiwaniu wyimaginowanej karty parkingowe. Po czym z przerażeniem w wybałuszonych oczach stwierdza - ojej, nie zauważyłam, ale ja i tak tylko na chwilę. Milknie przygwożdżona spojrzeniem męża, potulnie wsiada do samochodu i odjeżdża kilka metrów dalej. Metrów, które dla jej wymuskanych i uszpilkowanych nóg nie mają żadnego znaczenia.  Najbardziej w tym wszystkim przeraża mnie nie lenistwo tej pani, ale to, że osobom ślepym dają prawo jazdy! Rzadko nam się zdarza zwracać komuś uwagę, bo nie lubimy tych głupich wykrętów. Często na takich miejscach stoją wypasione fury, a  ich właścicielom nie brakuje tupetu tak, jak i kasy na mandat.  

17 komentarzy:

  1. Cóż, w końcu światem rządzi pieniądz, a nie miłość bliźniego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam gdzieś kiedyś taki napis przy miejscu parkingowym dla niepełnosprawnych: 'zająłęś moje miejsce, może weź też moje kalectwo?' Jak taki tekst nie działa, to już nie wiem co. Bezczelność niektórych jest porażająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielu ludzi nie zwraca na to uwagi. Wydaje im się, że jeżeli staną tylko na chwilkę to nic się nie stanie, bo nie zakładają, że w tym czasie osoba niepełnosprawna będzie chciała zaparkować. Niepełnosprawni przecież nie wychodzą z domu!

      Usuń
    2. Od czasu, jak moja mama jeździ na wózku jestem na to szczególnie wrażliwa. Sama nie staję, ale też czepiam się, każdego, kto to robi.

      Usuń
    3. W naszym społeczeństwie niestety brakuje empatii. To chociaż przepisy można by przestrzegać! Moi bliscy też rozumieją jakie to ważne, bo mają mnie i widzą jak się czasami zmagam z każdym metrem.

      Usuń
  3. Lubią miejsca oznaczone dla niepełnosprawnych, ale nei chcą brac ich chorób i niedomagań. Tu powinny być sakramencko wysokie mandaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewielu rozumie, że dla niepełnosprawnych kilka metrów ma czasami ogromne znaczenie. Czasami zanim dojdę z parkingu do sklepu, jestem tak zmęczona, że brakuje siły na zakupy.

      Usuń
  4. A ja Ci dziękuję za uwrażliwianie na to nas, czytających Twoje zapiski. Nie że staję na takich miejscach, ale gdyby przyszło mi coś takiego do głowy kiedyś w przyszłości, będę zwyczajnie bardziej wyczulona na ten znak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci. Chciałabym żeby Ci, co stoją po drugiej stronie barykady, byli bardziej wyrozumiali. Świat nie jest tylko dla zdrowych, ani tylko dla chorych. Jest nasz wspólny i musimy umieć wspólnie żyć.

      Usuń
  5. Kochana! Przytulam mocno :***
    Nigdy nie parkuję w tych miejscach, choćby było wolnych 15 to ja i tak przejadę na inne, nieoznaczone. Taki mam imperatyw w sobie. Co muszą mieć ludzie, którzy zajmują jedyne wolne miejsce dla niepełnosprawnych???? Nawet nie mogę sobie wyobrazić bezmiaru tej pustki w głowie!
    Buziole wielkie :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tego nie rozumiem, szczególnie wtedy, kiedy parking prawie pusty. Dlaczego nie potrafią w tym momencie pomyśleć, że nie daj Boże, ale i ich może coś złego spotkać w przyszłości. Nie jestem zła, ani zgorzkniała, ale jest mi po prostu żal, że czasami ludzie są takimi egoistami.
      Buziole wielkie i dzięki moja kochana :)))

      Usuń
  6. Zeby nie psuc sobie humoru chodze pieszo /smiech/, ale nie kazdy moze wiec trzeba uzbroic sie w anielska cierpliwosc... ale ile mozna sie anielic /smiech/!!!!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tej aniołowatości brakuje, a najbardziej tym, co nie myślą o potrzebach innych. Niestety. Pozdrawiam :)))

      Usuń
  7. A bo ludzie to jednak zwykłe świnie som, niestety. Dzień dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety som, ale na szczęście nie wszystkie. Witaj dobry ludziu :)))

      Usuń