Dolny Śląsk bocznymi dróżkami.

środa, 13 maja 2015

Rehabilitacja kręgosłupa, czyli jak skutecznie sobie pomóc.


Problemy z kręgosłupem często zaczynają się dosyć niewinnie i często też są bagatelizowane lub rozpoznawane zbyt późno. Tak też było w moim przypadku.  Niestety w dużej mierze sama doprowadziłam kręgosłup do takiego stanu. Jak wiadomo jest on rusztowaniem naszego ciała, odpowiedzialnym również za prawidłowe funkcjonowanie wszystkich organów. I aby nas utrzymał w pionie przez całe życie musimy o niego dbać. Kręgosłup przede wszystkim kocha ruch.  Bezruch, a szczególnie siedzenie szkodzi mu najbardziej. Bardziej chyba niż podnoszenie ciężarów. Podczas siedzenia nacisk na kręgi odcinka lędźwiowego waha się od 140 kg do nawet 225 kg. I ten właśnie ciężar mój kręgosłup przestał wreszcie tolerować i kompletnie się zbuntował. Praca siedząca, brak ćwiczeń i spacerów zrobiły swoje. Myślę, że to nie tylko mój problem. Obserwuję moich znajomych, u których zaczyna się podobnie. Siedzenie w pracy, zamiast spaceru jazda samochodem, potem leżenie w różnorakich pozycjach przed telewizorem. I tak dzień po dniu, aż w pewnym momencie kręgosłup zaczyna się upominać o swoje, bo otaczające go mięśnie są już zbyt słabe by go utrzymać w ryzach. Szkoda, że dopiero ostry ból, który paraliżuje i odbiera chęć do czegokolwiek, przywołuje nas do porządku. Zaczynają się wizyty u ortopedów, neurologów, różowe tabletki, zielone tabletki, zastrzyki. Czasami połączone z zabiegami fizykalnymi przynoszą ulgę, ale niestety nie na długo. Laser, magnetronik, lampa bioptron, czy też wszelkiego rodzaju prądy, to tylko powierzchowne zaleczanie, ponieważ problem tkwi znacznie głębiej. Po jakimś czasie znajomy ból niestety powraca, a przy okazji buntuje się żołądek niepotrzebnie zarzucony chemią.

To wszystko jest na krótką metę. Z doświadczenia wiem, że jedyna skuteczna rehabilitacja kręgosłupa to fachowe zabiegi manualne. Nie zwyczajny masaż, czy kiedyś tak popularne tzw. ustawianie kręgosłupa.  Takie gwałtowne ustawienie kręgów może bowiem spowodować więcej szkody niż pożytku. Poza tym skurczone z bólu mięśnie nadal są ułożone w niewłaściwej pozycji i za chwilę znowu pociągną kręgosłup w swoją stronę. Dlatego coraz popularniejsze są metody manualne.  Kiedyś terapie te były stosowane przez szamanów, pewnie, dlatego tak długo medycyna konwencjonalna nie chciała po nie sięgnąć. Obecnie coraz częściej patrzy się na człowieka i jego chorobę w sposób holistyczny. Ból nogi, czy spuchnięte kolano, a nawet migrena najczęściej są objawami większego problemu. Problemu z kręgosłupem, zmęczonym, zestresowanym, wokół którego mięśnie tworzą swoisty pancerz, przez który terapeuta musi się umiejętnie przebić. Odpowiednia terapia może przywrócić równowagę mięśniową.  Polega ona na właściwym ucisku bolących miejsc i takim rozciągnięciu i rozgrzaniu mięśnia, żeby mógł się swobodnie rozluźnić i utrzymać kręgosłup we właściwej pozycji.   O dziwo ucisk tzw. punktów spustowych, mimo, że jest bolesny, bardzo szybko przynosi ulgę. Właściwa rehabilitacja kręgosłupa to nie tylko wyeliminowanie bólu, ale przede wszystkim jego przyczyny.  

 Po licznych epizodach bólowych, sama się nauczyłam jak je uciskać. Niestety nie robię tego tak profesjonalnie, jak mój fizjoterapeuta. Nie posiądę, bowiem nigdy szczegółowej wiedzy na temat licznych metod, jakie stosuje w swojej pracy. Każda wizyta, która oprócz ulgi w bólu, daje mi mnóstwo informacji na temat funkcjonowania mojego ciała. Przede wszystkim kręgosłupa i otaczających go mięśni, które odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu stabilnej postawy. Zaczynam się coraz bardziej wgłębiać w nowoczesne metody, które współcześni fizjoterapeuci wykorzystują w swojej pracy nad ciałem pacjenta. Metoda McKenziego, metoda PNF, osteopatia, neuromobilizacja i wiele innych to już nie tylko tajemniczo brzmiące hasła, ale i skuteczne metody, które naprawdę pomagają  i z czystym sumieniem mogę je polecić każdemu, kto bezskutecznie boryka się z problemami kręgosłupa.   

35 komentarzy:

  1. Aż się odruchowo wyprostowałam czytając Cię. Pewnie że ruch jest ważny, ćwiczenia też. Tylko czasem pod koniec dnia zwyczajnie brakuje na to sił i energii.

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie, właśnie. Dlatego może trzeba ten ruch wpleść jakoś w codzienne obowiązki. Spacer zamiast jazdy samochodem, czy autobusem. Chodzenie po sklepie to ciągle za mało dla naszych pleców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chciałabym do pracy spacerkiem, ale 9 kilometrów mam :(

      Usuń
    2. Ty nie dasz rady???? :DDDDDDDDDDDD

      Usuń
    3. zaczynam pracę o 7.30
      hmmmm
      musiałabym wyjść z domu o 5:30
      czyli
      wstawać o 4:30
      albo śniadanie jeść wieczorem i spać w ubraniu, wtedy wystarczyłoby o 5.15 wstać ;))

      Usuń
    4. nie musiałabyś zmywać makijażu, bo i po co? :DDDDDDDDDDDDDDDD

      Usuń
  3. Oj, zaniedbałam swój kręgosłup ostatnimi czasy i kilka dni temu delikatnie przypominał mi o sobie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa, póki nie jest za późno. Potem będzie trudno to odkręcić.

      Usuń
  4. Przystanęłam i poczytałam być może dlatego, że dzisiaj ból okropelny... ostatnimi czasy chodzę i chodzę, praca fizyczna w ogrodzie i myślę, że zbyt wiele jej. Czuję, że mój kręgosłup woła o maleńki przystanek i odpoczynek... musi jednak poczekać jeszcze trochę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję McKenziego a szczególnie przeprosty. Są doskonałe na kręgosłup zginany w ogródku. Tak ze 3 x dziennie po 10 i więcej.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. przeprosty są super, pomagają nawet przy ostrych stanach bólowych. trzeba się krzywić i robić i czekać aż ulży :)

      Usuń
  5. mądre słowa kochana... :******

    OdpowiedzUsuń
  6. Stosuję McKenziego oraz plastry fizjoterapeutyczne od jakiegoś czasu. Pomaga. Na razie wywinęłam się od implantu. Ale to jeszcze nie była bardzo zastarzała choroba. Trzeba wcześnie działać.
    Pozdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to działaj dalej żeby nie było za późno. Odpowiednio założone plastry tez przynoszą ulgę, stosuje od lat. Im bardziej żarówiaste maja kolory tym lepiej się czuję :)
      Pozdrówka i buziaki :***

      Usuń
  7. Znam problem z autopsji :)
    Oprócz terapii manualnej wzięłam się za wzmacnianie mięśni kręgosłupa :)
    Namiętnie też jeżdżę na rolkach, co mam na zbawienny wpływ chyba na wszystko ;)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzmacnianie mięśni to bardzo ważna sprawa. Często jednak zapominamy o nich i tak sobie wiotczejemy powolutku, a kręgosłup robi z nami co chce.
      A takie rolki to super rzecz i schudnąć można :D

      Usuń
    2. Wiotczejemy, a później nas koncertowo wygina :)))
      Schudnąć owszem, jak się słodycze w łapki nie pchają ;)))

      Usuń
    3. W łapki jak w łapki, ale, że o paszczy lecą hurtem to już gorzej ;DDDDDDDDD

      Usuń
  8. Na pewno Twoje rady przydadzą się wielu zainteresowanym :)
    Oj święta prawda - bez ruchu mięśnie kręgosłupa stają się coraz mniej sprawne, co oczywiście rzutuje na jego pracę.
    Miłego dnia, Polly :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego do roboty! :D
      Pozdrawiam :***

      Usuń
  9. Rozwalają mnie ludzie, którzy mając 200 metrów do marketu, zawsze jeżdżą do niego autem. Niestety, znam takich sporo. A potem wychodzi... Ja na szczęście jestem zbyt leniwa, żeby jeździć do pracy samochodem. Męczyć się z parkowaniem, denerwować na innych kierowców.. Nie, to nie dla mnie :P Spacery są lepsze :)
    Fajnie, że poszerzasz swoją wiedzę, Polly :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś rezygnowałam z jazdy autobusem i wolałam przejść pół miasta. Problemy się zaczęły, kiedy przestała spacerować i teraz za to pokutuję.
      Ja po prostu lubię wiedzieć jak funkcjonuje moje ciało, bo wtedy lepiej sama sobie mogę pomóc.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Witam ponownie :-) Poczytam sobie dokładnie w poniedziałek, bo jutro szkoła, aż ostatnie dwa weekendy miałam wolne to teraz trzeba sobie co nieco przypomnieć :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kilka lat temu zaczęłam czuć, że mam kręgosłup. Trafiłam do lekarza, który stosował techniki manulane (specjalista neurolog i mgr rehabilitant w jednym). Pomógł mi na jakiś czas, ale bardzo się musiałam pilnować, żeby dolegliwości nie wracały. Pięć lat temu zaczęłam chodzić dwa razy w tygodniu do klubu fitness na zajęcia pt. Zdrowy kręgosłup. Po kolejnych dwóch latach dołożyłam sobie zajęcia PBU i teraz ćwiczę każdego dnia godzinę. Zawsze pod okiem instruktorki. W mojej grupie są panie w wieku od 40 do 73 lat:) Dzięki tym zajęciom przestałam się garbić, nie chodzę z głową wciśniętą w ramiona, nie tyję i - co najważniejsze - nic mnie nie boli. Ruch to podstawa zdrowia. Nawet kiedy jestem zmęczona, idę na zajęcia, bo one mi dają odprężenie i siłę. Polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ćwiczenia sa ogromnie ważne, ale wykonywane niewłaściwie mogą zaszkodzić. Ja też kiedyś ćwiczyłam na siłowni, ale niestety zabrakło dobrego instruktora i zamiast pomóc mojemu kręgosłupowi, jeszcze bardziej go przeciążyłam. I masz rację, nawet kiedy człowiek jest zmęczony powinien się zmusić do ruchu, bo to przecież daje niesamowitego kopa i mnóstwo endorfin :)
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości i sukcesów :)

      Usuń
  12. A ja lubię chodzić, na szczęście, no i już kilka lat temu zrezygnowałam z auta... mąż do pracy autem, a ja na nóżkach, ot co :* ściskam

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeczytałam sobie o tej metodzie. Całkiem niezłe ćwiczenia. Tylko problem z tą systematycznością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jest to najgorsze. Ważne jednak, żeby robić cokolwiek i siebie nie zaniedbywać.

      Usuń
  14. Problemy z kręgosłupem mamy wszyscy chyba, taki problem współczesnego świata, za mało ruchu, tego właściwego ruchu, wygodnictwo i problem gotowy. Trzymam kciuki za Twój kręgosłup, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję bardzo i tez pozdrawiam z uśmiechem, bo już jest mi o wiele wiele lepiej :D

      Usuń
  15. No tak, a ja mam siedzącą pracę. W samochodzie spędzam około półtorej godziny dziennie. Na szczęście przed TV nie leżę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja od lat żyję ze skrzywieniem na granicy operacji. Rehabilitacja, dzięki profesjonalnemu sprzętowi www.mdh.pl/, daje dobre efekty. Ale boję się jednego - ciąży. Nie wiem, jak mój kręgosłup zniesie takie obciążenie.

    OdpowiedzUsuń