Dolny Śląsk bocznymi dróżkami.

czwartek, 21 lutego 2013

Na dobry początek....


Choroba to nie tylko zmagania fizyczne, ale przede wszystkim psychiczne. Nieustanna walka ze swoją słabością i całym otoczeniem. Próba odnalezienia odpowiedzi na trudne pytania. Dlaczego ja, po co mi to, jak mam z tym żyć, jak sobie pomóc i wreszcie czy mogę być zdrowa ?
Kiedy medycyna rozłożyła ręce na mój widok, postanowiłam szukać własnych rozwiązań. Moje myśli i zamiary pokierowały mnie w stronę cudownych ludzi, miejsc i książek. Dzięki nim jestem tu i teraz i nie dałam się porwać w otchłań bezradności i beznadziei.  Staram się nie dopuszczać do siebie czarnych myśli o moim stanie. Bo to droga do czarnej dziury, z której tak trudno się wydobyć.  Ten blog, to próba wydobycia na światło dzienne przemyśleń i obserwacji o życiu i roli jaką w nim mamy. Z mojej perspektywy dosyć trudnej, ale nie pozbawionej sensu.   

2 komentarze:

  1. Cześć
    Jakie miałaś robione badania odnośnie swojej choroby?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć. Przeróżne :) Chętnie opowiem, ale wolę mailowo. Napisz na adres trabocyt75@gmail.com

      Usuń