piątek, 25 kwietnia 2014

Siedmiomilowe buty.

 
Święta, święta i po świętach. Pierwszy dzień spędziliśmy tradycyjnie za stołem i napychaliśmy brzuchy smakołykami. W drugi jednak zapragnęliśmy popatrzeć z bliska na wiosnę i góry. Pogoda niestety nie rozpieszczała, ale dla wytrawnych turystów, mały deszczyk nie jest przeszkodą. Kolejny raz odwiedziliśmy Perłę Zachodu. Pierwszy raz byliśmy tam latem zeszłego roku, ale ponieważ miejsce jest urokliwe postanowiliśmy odwiedzać je o każdej porze roku. Faktycznie miejsce jest piękne w każdym momencie i przyciąga dużo ludzi.
 
 

 
 
 
Znowu siedzieliśmy na tarasie i podziwialiśmy Bóbr, który leniwie podążał w swoim kierunku.
 

 
Czasami tylko przemknęła mi przez głowę  myśl, że jestem trochę jak więzień własnego ciała. Chciałabym móc tak, jak inni, zejść po kamiennych schodach, przejść przez most i dotrzeć na drugą stronę. Z daleka wydaje mi się bardzo tajemnicza. Pewnie jest zwyczajna, ale tak to już jest, że to, co nieosiągalne wydaje nam się niesamowite.
 
 
 
 
 

 
 

 
 
 
Marzę o takich wielkich butach, które bez problemu i wysiłku nosiłyby mnie w najdalsze zakątki świata.
 
 
Na razie pozostało mi zachwycać się tym, co jest dla mnie osiągalne, a jest tego dużo.  Będę więc z mojego tarasu podziwiać płynące niezmiennie od lat rzeki, lasy, górki i calusieńki świat, który jest przepiękny. I będę wdzięczna za te widoki, barwy i zapachy, których mogę doświadczać, a bez których życie byłoby płytkie i nijakie.
 

Szukać tajemnic w wieżach pełnych pajęczyn.
 
 


 
 
Zachwycać się detalami architektonicznymi i wdychać zapach drewnianych ścian, które  mogłyby opowiedzieć niejedną historię.
 



Takie wyprawy dają mi bardzo dużo energii i wyganiają z głowy niepotrzebne myśli. Gdybym mogła decydować, to chciałabym urodzić się jeszcze raz jako wędrowiec.

51 komentarzy:

  1. Widoki piękne!!!
    Ale buty wyglądają na mało wygodne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i nie są wygodne, ale jakie przewiewne :)))

      Usuń
  2. A może to właśnie są te siedmiomilowe buty? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następnym razem w nie wskoczę :)

      Usuń
  3. co za piękne miejsca wynajdujesz! masz wyjątkowy talent kochana... i do znajdowania pięknych miejsc i do przekazania ich nam... czytelnikom :) :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo bym chciała zdobywać takie miejsca w nieskończoność. wtedy jestem po prostu w swoim żywiole :)

      Usuń
  4. Człowiek bardzo wcześnie dowiaduje się, że jest więźniem własnego ciała. Które tak bardzo nie nadąża za naszym wolnym duchem:-)).
    Jak dobrze, że mamy wyobraźnię...
    Piękna wyprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie wyobraźnia, nie miałabym za czym podążać. Tylko, że czasami moja niecierpliwa dusza wścieka się, kiedy nawet nie może się zbliżyć do wyobraźni :)

      Usuń
  5. Polly anno, masz duszę wędrowca już dziś. Zdjęcia niesamowite. Z jakiej to miejscowości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko żeby ciało nadążało za duszą :) Perła Zachodu jest niedaleko Siedlęcina. Dojechać można od strony Jeleniej Góry.

      Usuń
  6. Niezwykła wędrówka... no proszę, pamiętam jak przez mgłę te wszystkie miejsca. Siedmiomiowe buty?! Dzięki za te wszystkie refleksje i wycieczkę :)

    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że odbędziemy jeszcze wiele wycieczek :)))
      Buziaki :D

      Usuń
    2. Koniecznie, cholera, siedmiodniowomilowe buty :) ech

      uśmiechy posyłam

      Usuń
  7. Otóż to, zawsze nam się wydaje, że tam, gdzie nas nie ma, jest lepiej.
    A wędrowcem już jesteś, nie tylko duszą...Zdjęcia o tym świadczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że mnie jest ciągle mało i mało i najchętniej bym wlazła w każdą dziurę :)

      Usuń
  8. Tak lubię Twoje relacje z wycieczek! Nigdy nie byłam tak naprawdę nad Bobrem.... Tzn. nie liczę do tego Jeleniej Góry.
    Wiesz jak by Ci woda w tych butach chlupała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, o tym nie pomyślałam, że woda by mi chlupała :)))) To ja jednak wolę swoje, małe butki :D
      A Bóbr zachwyca mnie za każdym razem :)

      Usuń
  9. Piekne miejsca Polly... uwielbiam drewniane chaty...ciekawie opowiedziane, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewniane chaty po prostu maja duszę :)
      Pozdrawiam :D

      Usuń
  10. Same piękności na tych zdjęciach. Cóż, podróże dają siłę. I niech Ci jej dają jak najwięcej! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na tę siłę, mogłabym przemierzać świat bezustannie :)

      Usuń
  11. Polly, ależ Ty jesteś Wędrowcem!!! :)
    Włazimy Ci "na barana", a Ty nas niesiesz w te wszystkie piękne miejsca.

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrzcie państwo jaka wygodnicka :) A własnymi nóżkami to już nie łaska? :)))

      Usuń
  12. Uwielbiam Perłę Zachodu. Jestem tak przynajmniej raz w roku:)
    Jest tam tak spokojnie a trasa,którą pokonujemy aby tam dotrzeć jest zjawiskowa!
    Polly fajnie zwiedzać te same miejsca;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też ją uwielbiam i zamierzam odwiedzać o każdej porze roku. A trasa wzdłuż Bobru jest przepiękna :)

      Usuń
    2. A widzisz nie pomyślałam o innej porze roku choć mam taką możliwość:)
      Wykorzystujemy na to czas wakacyjny:)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. nie żebym się chwaliła, ale mi się udało być tam o każdej porze roku - w śnieg, deszcz, kolorowe liście, upał i burze...
      Polly - ale niski poziom wody w Bobrze.... szok
      ja myślę, że te siedmiomilowe buty nie były by takie fajnie - tyle pięknych miejsc zostawiłabyś między jednym a drugim krokiem...

      Usuń
    5. chwal się,chwal Mia:)))
      dzięki temu wiadomo,ze naprawdę warto się tam wybrać:))

      Usuń
    6. Przede mną jeszcze dwie pory roku i mam zamiar tam być i podziwiać. A Bóbr rzeczywiście bardzo płytki, aż byłam zaskoczona.

      Usuń
    7. i może znowu pojadę - już w przyszłym tygodniu :)

      Usuń
  13. Urokliwie. Nie dziwię się powrotom. Są ekscytujące;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niech ta ekscytacja trwa i trwa i....:))

      Usuń
  14. Polly jestem w trakcie lektury Bena Sweetlanda "BOGAĆ SIĘ KIEDY ŚPISZ"
    Wynika z niej jasno że to ciało jest więźniem umysłu, a nie inaczej...
    Zauważ, że wielu ludzi któy stopy znikają w traperach, nieustannie depczą w tych samych miejscach, brudzą te same ulice, a Ty widzisz i podziwiasz miejsca, do który leniwi nigdy nie dotrą.
    Jesteś wolna kochana i dajesz mi wiele frajdy pozwalając na podążanie Twoim szlakiem :)
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz rację. To umysł więzi ciało swoimi wyimaginowanymi lękami. Trzeba odnajdować w sobie siłę żeby je pokonywać każdego dnia i nie pozwalać się ograniczać. Mam nadzieję, że jeszcze wiele ciekawych szlaków przede mną i to na własnych nogach :)

      Usuń
  15. Fajne widoki:)
    Ja też starałem się spędzić święta aktywnie, a nie tylko siedzieć za stołem i jeść.
    Nigdy nie byłem na Dolnym Śląsku, a zawsze fascynowały mnie tamtejsze zamki, tunele, góry, a może i poniemieckie skarby;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dolny Śląsk jest przebogaty w fajne miejsca. Poniemieckie tajemnicze budowle, których przeznaczenia do tej pory nie poznaliśmy.
      Święta bez spaceru byłyby baaaardzo męczące :)
      Pozdrawiam :D

      Usuń
  16. Drugi raz w ciągu kilku dni widzę Perłę. Chyba czas się tam wybrać :)
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu obowiązkowo :))) Fajna trasa wzdłuż Bobru, a widoki....sama widzisz zresztą :)) Czasami tylko tam śmierdzi kanalizacja, kiedyś nawet ja nazywali perłą smrodu, kiedy dodatkowo do Bobru wylewali ścieki z pobliskiej papierni.

      Usuń
    2. Damy radę :)))) Ja już obczajam połączenia, przejazdy i takie tam :)

      Usuń
  17. Siedem mil to jest ciut ponad 10 km ... nie to nie dla Ciebie takie buty, za duzo bys przegapila:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To po pierwsze, a po drugie chyba by mi za bardzo chlupały takie kamasze :))

      Usuń
  18. Przeurocze te zdjęcia! Wycieczka świetna, czułam się jakbym tam była z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  19. Byliście w przepięknym miejscu!
    Tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdrość, nie zazdrość tylko ruszaj w trasę :))

      Usuń
  20. Urocze miejsce :)
    Nie mam wątpliwości co do tego, że jesteś wędrowcem. Super, że dzielisz się z nami swoimi odkryciami.
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko nadzieję, że mi się nie skończą pomysły :))
      Pozdrawiam :D

      Usuń