Dolny Śląsk bocznymi dróżkami.

wtorek, 11 lutego 2014

Wyspy szczęśliwe.





Włosy zafarbowane, filmy obejrzane, lody zjedzone i wszelkie inne zalecenia poprawiające humor zastosowane. Najbardziej pomogły jednak rozmowy ważne, poważne i całkiem niepoważne :). Bój o karty parkingowe dopiero zaczynam i tak łatwo nie odpuszczę, ale o tym innym razem. Na razie wyciągnęłam z głowy ćmy i wygoniłam szarości, razem z włosami. Życie intensywnej szatynki jest piękne :). Mam nadzieję coraz rzadziej stąpać bo smutnych wyspach w mojej głowie. Na szczęście udaje mi się omijać je coraz szybciej. Szybciej niż rok temu. Kiedy zaś wpadam do głębokiej wody, umiem już w niej pływać, nie tonąc. Uczę się też chwytać bez skrępowania wyciągnięte ręce, które wyciągają na brzeg. Dziękuję wszystkim, którzy tutaj bywacie i ratujecie dobrym słowem, mądrą radą i żartem :).
Nie potrafię malować, ale  przyszła mi do głowy taka grafika.

47 komentarzy:

  1. Tak promiennie się tu zrobiło :) Ciemna szatynka brzmi interesująco :)
    Dzielna jesteś, Pollyanno :) uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, buziaki :)
      Dzielna? Hm.....czy ja wiem, staram się przynajmniej :)

      Usuń
  2. lubię ten Twój optymizm i chęci, nawet kiedy "ćmów" w głowie dużo za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go bardzo lubię i jest mi źle, kiedy znika :)

      Usuń
  3. Mrau.....seksowna bruneta? :)))
    Bardzo ciekawam koloru :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mrau...seksowna szatynka :))) kolorek fajny, bardzo intensywny i włosy takie błyszczące :) ważne, że nie ma sterty siwych :)

      Usuń
  4. Szatynko szatanko a tylko sobie folguj na wyspach szczęśliwych bo te nieszczęśliwe przepełnione frustratami.
    Już mnie ściska że mnie nie było tak długo, ale nadrobię zaległości...oj nadrobię, podrobię , wyrobię i coś tam jeszcze ...jeszcze nie wiem co ;))
    Skoro mnie ściska, to ja Ciebie też Polly ściskam! MOcno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że już jesteś. Brakowało Ciebie :)) Już miałam Cię poszukiwać. I masz rację, teraz poszatanię na maksa :)
      Ściskam równie mocno :D

      Usuń
  5. O jak fajnie, słonecznie i zielono:):) No.... i tak trzymać:) A nie jakieś smęty i marudy:):):) Łapać pozytywną energię do tych ważnych bojów. I tylko czasem sobie leciutko chlipnąć,kiedy najdzie smentomendolia, bo bez tego życie babskie jest jakieś uboższe. Ale tylko leciutko i krótko:)I bez tych czarnych plam na obrazach.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra będzie bez czarnych plam i na przekór smentomendoliom będę malować kolorowe :) A smęty i marudy dostały kopa :)

      Usuń
  6. Fajnie masz, że już umiesz pływać, bo ja nadal idę na dno, ale jak dotąd udaje mi się od niego odbijać, żeby zaczerpnąć powietrza i jakiś czas utrzymać się na wodzie.

    Wyciągnięte ręce to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że umiesz się odbić od dna. Żeby nauczyć się pływać, trzeba się długo uczyć. Wszystko przed Tobą :)))

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że w końcu się nauczę, ale proste to nie jest...

      Usuń
    3. praktyka czyni mistrza :)

      Usuń
  7. Szatynka! Ciekawe, jaka to farba. Mnie zawsze wychodzi zbyt ciemno. Ale jak mus, to mus.
    Świetnie tak sobie w prosty sposób humor poprawić. I oby dalej do przodu:-))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że nie łatwo jest dobrać odpowiednia farbę, ale mnie się udało. Śliczny błyszczący brązek :)

      Usuń
  8. Polly jeteś mega pozytywną pesoną, uwielbiam tutaj zaglądać i tak napiszę po ciężkim dniu- miło że u Ciebie łatwiej :)
    Pozdrawiam serdecznie
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ja się tam będę rozczulać :))))))
      Buziaki :D

      Usuń
  9. jesteś piękna ... na zewnątrz... ale co ważniejsze - wewnątrz :)
    :***

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że sama siebie w wielu sprawach umiesz przekonać, a do pomocy masz blogowe koleżanki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek musi sam sobie przemówić do rozsądku, bo nawet miliony dobrych rad od innych nie zmienią nic, jeżeli sam tego nie chce, ale wsparcie bardzo mile widziane :)))

      Usuń
  11. Polly życie szatynki jest piękne,bo szatynki są PIĘKNE!!!:)))
    I nie smutaj już!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne i wyjątkowe :))))))
      Już się nie smutam :D

      Usuń
  12. Cudna ta grafika ;)
    No i super, że humor choć trochę lepszy.
    Ja pływać nie umiem i też idę na dno. Na szczęścia mam osobę, która mi pomaga. Nie, nie wyciąga w żadnym wypadku. Ale zawsze mnie "strzeli przez łeb" krzycząc: "Weź się w garść, pierdoło!". Pomaga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A! Zapomniałabym... Może zrobisz zdjęcie swoim pięknym, "nowym" włosom? Chętnie popodziwiamy ;)

      Usuń
    2. Takie walenie przez łeb tez bardzo pomaga, czasami bardziej niż głaskanie po głowie :)
      Pomyślę o tek fotce, czemu nie :)

      Usuń
  13. Piękne pełne optymizmu słowa :)
    Z pływaniem też fajna sprawa. Jak najbardziej trzeba korzystać z kół ratunkowych, które rzucają nam Ci na brzegu.
    Ściskam Cię cieplutko Szatynko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też korzystam z tych kół, kiedy nie umiem sama trafić na wyspę. Dobrze, że jest ktoś, kto je rzuca :)
      Buziaki :)

      Usuń
  14. Bo tak zupełnie poważnie, wyspy szczęśliwe są w Tobie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I te nieszczęśliwe też. Ważne, żeby umieć je skutecznie omijać :) Wszystko tak naprawdę siedzi w głowie :D

      Usuń
    2. Dlatego napisałam, że szczęsliwe są w Tobie. Jeżeli będzie ich wystarczajco dużo, nie będzie miejsca, dla tych nieszczęśliwych.

      Usuń
    3. Staram się je rozmnażać :))))

      Usuń
    4. A innym pokrzywę w gacie tak? ;DDD

      Usuń
  15. Na chwilę przed 'pierwszą świeczką' - bardzo się cieszę, żeśmy się spotkały :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę :)))) Jak dobrze pamiętasz, że niedługo rocznica :D

      Usuń
  16. Ja tak w kwestii formalnej, intensywna szatynka to znaczy co?? Że intensywnie szatynkowy kolor owłosienia posiadasz, czy też jesteś intensywną osoba jako szatynka, a może też całkiem przypadkowo literówka Ci się zrobiła i chodziło o intensywna satanistke co ???
    Dobry wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wieczór :) Intensywnie szatańska jestem na owłosieniu, jak i charakterku :) I się wydało :D Słyszałam już, że jestem czarownicą, ale satanistką....chyba raczej nie. Mam nadzieje, że hodowla pokrzyw nie ma nic wspólnego z satanizmem :)

      Usuń
    2. Ups, no to nader ciekawe to owłosienie byc musi, hmmm no chyba nie jesteś cała pokryta jakimś futerkiem co ?? Eeee uprawa pokrzyw to zupełnie co innego niż satanizm, to naturalizm, to kult niczym nie skażonej natury, to symbioza z przyrodą :)

      Usuń
    3. Ojej jakie peany na temat pokrzywy :) A jeszcze tak niedawno się przed nimi broniłeś. Okłady z pokrzywy skutecznie likwidują również zbędne futerko, lepsze to niż depilacja i laser razem wzięte :))))

      Usuń
  17. Najważniejsze, że masz swoje metody na radzenie sobie z ćmami w głowie.
    Bo każdy ma inną metodę, prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lejesz miód na me serce, tak być powinno. Takie postawy cenię.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na "ćmy" jest sposób:1) zauważyć je, 2) zamienić w piękne motyle. Kontrola myśli daje najlepsze rezultaty. To co widzimy jako naszą rzeczywistość to jedno, a nasze "komcie" do sytuacji i związane z tym emocje to całkiem inna inszość, dlatego nie trzeba się do nich przywiązywąć. Najważniejsze jest to w co wierzysz i czego oczekujesz, bo myśli i wiara mają największą moc. Pozytywnego myślenia można się nauczyć tak bardzo, że wchodzi w krew.
    W dniu zakochanych życzę Ci samych miłych słów i gestów ze strony najbliższych.
    Pozdrawiam:)
    Ps. Świątecznie wystrojona Legnica nocą jest śliczna. No, no, piękne zdjęcia umiesz robić, Polly anno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa. Wiem, że moc pozytywnego myślenia ma ogromną moc, bo sama jej kiedyś doświadczyłam. Muszę na nowo zacząć trenować myśli. Dziękuję za podpowiedź o Wandzie Wegener. Bardzo ciekawa osoba i ma niesamowitą historię, zaczynam się w nią wciągać :))
      Mam nadzieję, że jeszcze rozwinę swoje umiejętności fotograficzne, ale cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń